Witaj na polskim forum poświęconym sadze Heroes
of Might and Magic. Zarejestruj lub zaloguj się:

Pamiętaj:
0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Strony: [1] 2 3 4 ... 10    Do dołu Drukuj
Jakie macie koszmary? (Czytany 5353 razy)
Markal2000

*

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 110


Dziesiąty z Nazguli

Zobacz profil
« : 19 Sierpień 2009, 20:49:57 »
Piszemy tutaj swoje koszmary.  ^_^

Oto jeden z moich koszmarów:

W nocy gdzieś tak o godz. 00:05 (Jak byłem w przedszkolu :co:), odebrał mnie tata mojej koleżanki. Ja zobaczyłem... UFO*, potem wylądowało na dachu domu mojego kolegi.


                                                       Koniec

A jakie wy macie?

*Kosmici byli fioletowi, na 1 metr, chudzi, z wielkimi mózgami.


« Ostatnia zmiana: 04 Listopad 2010, 16:19:16 wysłane przez Markal2000 » IP: Zapisane
Ash Nazg durbatulûk, Ash Nazg gimbatul,
Ash Nazg thrakatulûk agh burzum-ishi krimpatul.

:tawerna:
Pablossd

******

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 463


Podpis zgodny z podpisem...

Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 19 Sierpień 2009, 21:05:58 »
mój najstraszniejszy koszmar.. brrr od kiedy obejrzałem film ,, atak pająków" miałem go dwa razy: budzę się w szkole a tam nauczycielka mi mówi że jakiś statek wylał do morza odpady jądrowe z Czarnobyla :niepewny: na tablicy interaktywnej pokazuje filmik o pająkach zalewających Gdań  sk.Pdddzłem do sali matematycznej skąd miałem cały widok na miasto. zobaczyłem wielką falę pająków pochłaniającą moich kolegów kiedy wyważyły drzwi ja się obudziłem. najdziwniejsze że posiadam zdolność ,,wybudzania" się ze snów 8), serio. kiedy dzieje się coś strasznego zamykam oczy (w śnie) i wyobrażam sobie że spadam w nicości.... koszmary odpływają a ja normalnie otwieram oczy (już w realu) jakbym się normalnie obudził ;> ;>


« Ostatnia zmiana: 19 Sierpień 2009, 21:21:10 wysłane przez Fanheroes » IP: Zapisane
Pomyśl, co może być lepszego od udawania zadziwiającej istoty, której w realnym świecie jest się przeciwieństwem?... Prawdopodobnie robienie to ku uciesze innych ludzi, którzy podświadomie i tak uznają cię za idiotę... :>
leparkurzysta

******

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 92


Dusza spętana czasem

Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 19 Sierpień 2009, 23:52:48 »
Mój najgorszy koszmar hmmm...
Po jakimś dramacie (coś o jakimś gościu co zginął na krześle elektrycznym niewinnie) śniło mi się że mój najlepszy przyjaciel też miał zginąć na krześle elektrycznym, a ja przyszedłem na egzekucje. Nie wiem czemu chociaż był to tylko sen chodziłem przygnębiony kilka dni.

A co do wybudzania po prostu trzeba pamiętać że to sen, a do wybudzenia nie będzie potrzebne nawet zamykanie( w śnie) oczu.


IP: Zapisane
Markal2000

*

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 110


Dziesiąty z Nazguli

Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 20 Sierpień 2009, 08:18:23 »
Mam jeszcze jeden! :D

Jechałem takim dziwnym autem po dżungli. Potem nagle przeteleportowałem się na Marsa :/.
 Tam atakowały mnie ROBALE wielkie oślizgłe i obrzydliwe robale. Potem wyskoczył z ziemi robak podobny do Czerwa Wodnego z Dark Messiah, rozwalił auto. Uciekałem tak szybko jak nigdy, pająki mnie "zapajęczynowały" :P.
 Pojawiły się mumie, porwały mnie do swojego grobowca, nalali do niego strasznie gorącej wody i mnie wsadzili. Potem jak mi przebili gardło, to się obudziłem. ^_^


« Ostatnia zmiana: 22 Lipiec 2010, 18:34:09 wysłane przez Markal2000 » IP: Zapisane
Ash Nazg durbatulûk, Ash Nazg gimbatul,
Ash Nazg thrakatulûk agh burzum-ishi krimpatul.

:tawerna:
Pablossd

******

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 463


Podpis zgodny z podpisem...

Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 20 Sierpień 2009, 09:39:56 »
co do leparkurzysty: oglądałeś zapewne film ,,zielona mila"? też uważam że był straszny. Miałem jeszcze jeden koszmar o tym jak goni mnie Voldemord . a co do wybudzania to ja nigdy nie pamiętam że to sen.Ja mam dwa dwa rodzaje snów: widzowe i aktorskie ;D. Widzowe to takie w których widzę sen jak widz w kinie. Drugi rodzaj to aktorskie w którym występuję w śnie lub koszmarze . Koszmary zdarzają mi się tylko w aktorskich i tylko w takich mogę się wybudzić :(.


IP: Zapisane
Pomyśl, co może być lepszego od udawania zadziwiającej istoty, której w realnym świecie jest się przeciwieństwem?... Prawdopodobnie robienie to ku uciesze innych ludzi, którzy podświadomie i tak uznają cię za idiotę... :>
leparkurzysta

******

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 92


Dusza spętana czasem

Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 20 Sierpień 2009, 12:39:50 »
Kiedyś czytałem coś o świadomych snach, więc dość często przejmuje w śnie kontrole, i to jest super :D


IP: Zapisane
Mantykor

*****

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Wiadomości: 395


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 20 Sierpień 2009, 13:19:07 »
Miałem jeszcze jeden koszmar o tym jak goni mnie Voldemord.

To musiała być komedia, a nie koszmar. Ten gostek przypomina nieowłosioną małpę i tyle.

Jeśli chodzi o moje koszmary to w dzieciństwie miałem jeden szczególnie sadystyczny względem mnie.

Otóż mając lat ok. 4-5 śniło mi się, że idę z rodicami na spacer, ale robi się ciemno, a oni idą coraz szybciej. Próbuję za nimi biec ale im szybciej biegnę i nawołuję, by poczekali, tym bardziej się oddalają, jakby mnie unikali. W końcu już prawie znikają mi z oczu a ja przechodzę w kolejny sen, lub się budzę. Były tam jeszcze różne szczegóły, ale tak niedorzeczne jak mogą być tylko w śnie.

Mając ok. 8-10 lat miałem koszmar, że razem z rodziną zostaliśmy bez pieniędzy i bez domu. Nie wiem dlaczego ale płynęliśmy gdzieś statkiem by zamieszkać w brudnym i zrujnowanym, ciemnym domu gdzieś u celu tej podróży. Jedyne pieniądze, które posiadaliśmy to moje 1zł, które miałem gdzieś schowane w kieszeni. Wzruszające, że rodzice powiedzieli, iż mam za to kupić coś sobie, ale ja nie chciałem. Nie wiem czemu, ale po przebudzeniu, sen wcale nie wydawal się koszmarem, lecz pozostał we mnie jakiś żal, trudno to opisać, który pozostał przez kilka dni.

Poza tym pamiętam jeszcze kilka snów, które mozna uznać za koszmary, ale są za bardzo poplątane i raczej nie mają większego sensu (jak to z reguły sny).


IP: Zapisane
Laxx
Tawerniana Diablica

*

Punkty uznania(?): 10
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1 095


Live for metal, fight for metal, die for metal!

Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 20 Sierpień 2009, 13:28:54 »
Ostatnimi nocy śni mi się mój były. Bez interpretacji :P


IP: Zapisane
Pablossd

******

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 463


Podpis zgodny z podpisem...

Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 20 Sierpień 2009, 13:33:47 »
miałem kiedyś taki koszmar co wielki dinozaur (posępnego jeźdźca)  zbiegał po schodach ;D..był gdzieś tak na dziesiątym piętrze i wiedziałem, że jak zbiegnie to mnie pożre.chciałem uciec, ale musiałem znieść wielką miskę z wodą do piwnicy piętro niżej. nie mogłem jej unieść i kiedy dinozaurowi zostało mu jedno piętro postanowiłem że się w tej misce utopię  ;D ;D ;D. Włożyłem głowę i wciąż tam trzymałem....... obudziłem się z głową pod poduszką  ^_^


IP: Zapisane
Pomyśl, co może być lepszego od udawania zadziwiającej istoty, której w realnym świecie jest się przeciwieństwem?... Prawdopodobnie robienie to ku uciesze innych ludzi, którzy podświadomie i tak uznają cię za idiotę... :>
Mantykor

*****

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Wiadomości: 395


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : 20 Sierpień 2009, 13:36:20 »
Wiesz, że śmierć przez utopienie to najstraszniejsza z "naturalnych" metod śmierci?

(nie, nie próbowałem)

Następnym razem walcz xD


IP: Zapisane
Pablossd

******

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 463


Podpis zgodny z podpisem...

Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 20 Sierpień 2009, 13:38:38 »
kiedy mi się śnił miałem 6 lat chyba by na to nie wpadł :P.


IP: Zapisane
Pomyśl, co może być lepszego od udawania zadziwiającej istoty, której w realnym świecie jest się przeciwieństwem?... Prawdopodobnie robienie to ku uciesze innych ludzi, którzy podświadomie i tak uznają cię za idiotę... :>
Markal2000

*

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 110


Dziesiąty z Nazguli

Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : 20 Sierpień 2009, 13:43:35 »
Ja nigdy nie mam kontroli w snach, no może raz... :/

No to kolejny koszmar:

 Znalazłem się na rozwalonym lotnisku, zrobiłem sobie po nim spacer  :P. Potem, zobaczyłem Uruk-hai, za chwilę, on umarł.  Na jego miejscu zobaczyłem kwadratowego ludka z włócznią.
 Następnie jakimś cudem byłem w sypialni, we własnym domu, i wiecie kogo spotkałem? Ojca Pio (bez stygmatów).
 Rozmawialiśmy ze sobą, i musiałem zabić danielm200'a.
 No to ja w swoim lesie się na niego przyczaiłem, jak szedł tędy to strzeliłem z łuku prosto w jego gardło :>. Po tym wydarzeniu poszedłem do Ojca Pio. Schody były takie jak w Hogwarcie, ale w końcu doszedłem.

I w tym momencie się obudziłem :/.

W tym koszmarze nie ma wprawdzie nic strasznego, ale on śni mi się co rok.  :P


« Ostatnia zmiana: 28 Lipiec 2010, 20:56:11 wysłane przez Markal2000 » IP: Zapisane
Ash Nazg durbatulûk, Ash Nazg gimbatul,
Ash Nazg thrakatulûk agh burzum-ishi krimpatul.

:tawerna:
Vovlin

*****

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 70


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : 20 Sierpień 2009, 14:26:18 »
a mi sie snilo ze dwa psy(w sensie doslownym) huśtały sie na hustawce jeden przetransformowal sie w lwa i zaczal mnie gonicxDD jak juz sie na mnie rzucil to sie obudzilem




IP: Zapisane
Gra, to tylko dodatek do życia. Nie zapominaj o tym...
Pablossd

******

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 463


Podpis zgodny z podpisem...

Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : 22 Sierpień 2009, 14:07:36 »
pamiętam taki jeden kiedy obudziłem się w szatni dla chłopaków ;D. a obok mnie był jakiś portal. uciekłem ze szkoły ale kiedy to zrobiłem wyszedł z niego niedźwiedź. Gonił mni e po całym mieście aż w końcu mnie złapał.... dalej nie będę mówił co zrobił bo można się domyśleć ;)


IP: Zapisane
Pomyśl, co może być lepszego od udawania zadziwiającej istoty, której w realnym świecie jest się przeciwieństwem?... Prawdopodobnie robienie to ku uciesze innych ludzi, którzy podświadomie i tak uznają cię za idiotę... :>
Markal2000

*

Punkty uznania(?): 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 110


Dziesiąty z Nazguli

Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : 18 Wrzesień 2009, 13:17:40 »
Coś nikt nie pisze.  :P

Kolejny "koszmar":
 Byłem Legolasem albo wojownikiem (już nie pamiętam), ale chyba tym drugim. Broniłem Helmowego Jaru, walczyłem z uruk-hai. Otworzyły się wrota, zobaczyłem Nazgûla.
 I wyszli umarli, zabijali oni rycerzy, ja przestraszony, uciekłem na mury miasta. Następnie walczyłem z Nazgûlem i oczywiście musiał mnie zabić :/, po śmierci się obudziłem.  ^_^

Przez ten sen zwidział mi się w salonie Voldemort.  :P


« Ostatnia zmiana: 25 Lipiec 2010, 18:36:35 wysłane przez Markal2000 » IP: Zapisane
Ash Nazg durbatulûk, Ash Nazg gimbatul,
Ash Nazg thrakatulûk agh burzum-ishi krimpatul.

:tawerna:
Strony: [1] 2 3 4 ... 10    Do góry Drukuj 
 



© 2003 - 2012 Tawerna.biz - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikowanie jakichkolwiek elementów znajdujących się w obrębie serwisu bez zgody właścicieli jest zabronione!
Heroes of Might and Magic i powiązane z nimi loga są zastrzeżonymi znakami handlowymi firmy Ubisoft Entertainment.
Grafiki i inne materiały pochodzące z gier Heroes of Might and Magic i innych są wyłączną własnością ich twórców i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
Powered by SMF 2.0 RC1.2 | SMF © 2006–2009, Simple Machines LLC | Theme by jareQ
Strona wygenerowana w 0.021 sekund z 19 zapytaniami.
                              Do góry