|
|
 |
« : 24 Styczeń 2010, 23:27:20 » |
|
Była już teologia, socjologia, gadanie o aborcjach i homoseksualizmie, nadszedł czas na politykę i mieszanie ludzkości z błotem.
Mój pogląd jest taki - zasady są tworzone z założenia, że ludzie gdyby nie byli trzymani groźbą kary za mordę nie potrafiliby żyć ze sobą w społeczeństwie. Pojawiają się ludzie, którzy te zasady wykorzystują na własną korzyść i mamy już błędne koło, bo to właśnie oni są skażeniem społeczeństwa. Od urodzenia nie mamy wolności, nasze życie jest z góry ustalone - jeśli nasi rodzice mają pieniądze, pójdziemy do szkoły, będziemy się uczyć, potem będziemy pracować żeby zarobić na życie, następnie umrzemy. Tak działa kapitalizm. Ogólnie kapitalizm jest oparty na chciwości ludzkiej, dzięki temu niezawodny. Bo przecież na tym polega konkurencyjność - na tym, że każdy chce dla siebie zgarnąć jak najwięcej. Tylko czy to, że pistolet jest niezawodny działa na korzyść jego ofiar? A więc czy niezawodność kapitalizmu działa na naszą korzyść? Zatracamy się w wyścigu szczurów gubiąc wszystko co ważne w życiu i pocieszając się pseudomiłością w stylu tej z tekstów nowej Chylińskiej. Nasze życie upływa zgodnie z zasadą "Work, buy, consume, die". Dlatego jestem anarchistą. Bo wierzę w ludzi. Wierzę, że nie pozabijaliby się tylko dlatego, że nie byłoby zasad. Ufam, że potrafiliby pomagać sobie i żyć w zgodzie. Jestem naiwny. Ale myślę, że skoro jesteśmy wszyscy ludźmi... Skoro wszyscy żyjemy na tej samej planecie - niby jest duża, ale z perspektywy Wszechświata to okruszek... Nie ma sensu tworzyć sztucznych granic. Nie ma sensu patrzeć tylko na siebie. Związek tego z anarchizmem jest niewielki, ale kluczowy. Bo dziś, w świecie którym rządzą pieniądze ludzie nie są zdolni spojrzeć na siebie. Ziemia jest zdolna wykarmić wszystkich ludzi, ale przecież pomoc Afryce się nie opłaca. Bo tam gdzie można by zasadzić drzewa owocowe lepiej sadzić energetyczne, z których można by brać papier na dokumenty dla biurokracji i ewentualnie nawet energię na urządzenia dla biurokracji.
|
 Główny troll internetu. Dziedzic Loży Smerfetki.
|
|
|
Tawerniana Diablica
Punkty uznania(?): 10
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1 095
Live for metal, fight for metal, die for metal!
|
 |
« Odpowiedz #1 : 25 Styczeń 2010, 17:03:03 » |
|
Mam nadzieję, że w tym temacie nie będzie sajgonu. Co do anarchii to mam naszywkę na kostce ale nie żebym była fanatyczką
|
|
|
|
|
Punkty uznania(?): 3
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 142
We dance like marionettes swaying to the Symphony
|
 |
« Odpowiedz #2 : 25 Styczeń 2010, 17:48:27 » |
|
Teoretycznie świat jaki opisuje Ptakuba byłby baaardzo dobry, ale nie da się tego wprowadzić w praktyce. Chciwość ludzka, jest będzie i była zawsze. Ja nie wierze w to, że gdyby ludzie nie byli trzymani za mordę to byli by lepsi. Uważam, że nie udało by się ludzi ich zjednoczyć z milionów powodów. Gdyby każdy człowiek respektował drugiego i każdy człowiek starał by się być dobrym, wspaniałym i idealnym to wizja takiego świata bez zasad by mi odpowiadała, ale niestety człowiek to bardzo zepsute stworzenie. Świat bez zasad, czyli jak sadzę bez praw opierałby się na schemacie: słabszy, dostaje w ryj od silniejszego, który dostaje w ryj od jeszcze silniejszego itd. To, że w dobie kapitalizmu mamy do czynienia z wyścigiem szczurów to inna sprawa. Moim zdaniem kapitalizm to bardzo wadliwy i niedoskonały system, ale wole to niż anarchię. Od urodzenia nie mamy wolności, nasze życie jest z góry ustalone - jeśli nasi rodzice mają pieniądze, pójdziemy do szkoły, będziemy się uczyć, potem będziemy pracować żeby zarobić na życie, następnie umrzemy. Tak działa kapitalizm.
Wszystko tak działa. Bogatszy ma większe możliwości. Silniejszy bije słabszego, ale nie przez system. Moim zdaniem to leży w ludzkiej naturze i zniesienie jakichkolwiek zasad nic w tej sprawie nie zmieni. Prawdę mówiąc: nie wierzę w człowieka.
|
|
|
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #3 : 25 Styczeń 2010, 18:41:59 » |
|
Oj Ptakuba jesteś bardzo naiwny. Myślisz, że ludzie by nie kradli,nie było by prawa dżungli, gdyby była anarchia. Bardzo wiele osób by myślało, że skoro nie ma prawa, to kto im zabroni kraść, czy gwałcić. A po za tym to jak to sobie wyobrazasz? Że wszyscy ludzie podadzą sobie ręce i będą happy? O nie, tak nie będzie. Nie będzie pieniędzy, więc przecież nikt nie będzie pracował, bo po co. Uważam, że wtedy 3/4 ludzi zdechło by z głodu, bo skąd brać jedzenie. Przeżyli by wtedy najsilniejsi, a w końcu nawet oni sami poszli by w piach.
|
 Moi championi: Nasus, Fiddlesticks, Udyr, Rammus, Malphite, Warwick, Galio Zbieram na: Kog`Maw, Olaf, Skarner, Yorick, Twitch
|
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #4 : 25 Styczeń 2010, 18:58:22 » |
|
Tylko teraz to jest co? Ci którzy chcą działać wbrew prawu i tak to robią. Bo co, nie ma morderstw i gwałtów? Ofiarami prawa są niewinni. Spraw gwałtów nie rozważę, ale zabójstwa... Jakie są motywy zabójstw? Przeważnie pieniądze. Prawo w niczym nie pomaga. Ludzie i tak zdychają z głodu. Są gotowi zabić drugiego dla komórki i dać tyłka (żeby nie było że brzydkich słów używam) dla jeansów. Tak wygląda dzisiejszy świat prawa i pieniędzy. Świat, gdzie każdy zostanie sprawiedliwie nagrodzony lub ukarany. Ludzie mówią co jest dobre a co złe, samemu nie wiedząc. Szczerze mówiąc, lepiej żeby ludzie się powyrzynali w anarchii niż obojętnie patrzyli na cudzą śmierć w tym co jest dzisiaj.
|
 Główny troll internetu. Dziedzic Loży Smerfetki.
|
|
|
Tawerniana Diablica
Punkty uznania(?): 10
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1 095
Live for metal, fight for metal, die for metal!
|
 |
« Odpowiedz #5 : 25 Styczeń 2010, 19:07:36 » |
|
Fakt, zjawisko galerianek jest ostatnio dosyć widoczne...
A czy pomoc świata dla Haiti to obojętne patrzenie na cudzą śmierć?
|
|
|
|
|
Punkty uznania(?): 3
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 142
We dance like marionettes swaying to the Symphony
|
 |
« Odpowiedz #6 : 25 Styczeń 2010, 19:17:03 » |
|
Prawo w niczym nie pomaga? Pomaga w tym, że trzyma ludzi. Rzeczywiście często zdarza się, że ktoś zostanie skazany niewinnie, albo nic mu nie udowodnią, choć jest winny, lub ma układy, ale w przypadku anarchii zapanowało by prawo dżungli. Słabszy zabija silniejszego itd. w nieskończoność. W celu obrony tworzyły by się grupy. Grupy, które posiadają swoje prawa, bo w kupie siła i dlatego grupy miałaby przewagę nad ludźmi niezależnymi. Grupy były by coraz większe i potężniejsza pochłaniała by słabszą, a aby się grupa wewnętrznie nie rozpadła musi mieć jakieś zasady, czyli dupa z anarchii...
Ludzie zazwyczaj patrzą na zło i nie pomagają nie widząc w tym interesu. Podczas anarchii było by o wiele więcej zła wyrządzonego prawem dżunglii i ludzie dalej stali by obojętnie nie mając interesu. System może się zmienić. Ludzie nie.
|
|
|
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #7 : 25 Styczeń 2010, 19:32:14 » |
|
Owszem kapitalizm jest zły, ale i tak jest to najlepszy system.
|
 Moi championi: Nasus, Fiddlesticks, Udyr, Rammus, Malphite, Warwick, Galio Zbieram na: Kog`Maw, Olaf, Skarner, Yorick, Twitch
|
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #8 : 25 Styczeń 2010, 19:32:59 » |
|
Pomoc świata dla Haiti to szopka, zwykłe "ojeju, w takiej sytuacji chyba nie powinniśmy stać bezczynnie bo ktoś uzna że jesteśmy bezduszni". Dziś też silniejszy zabija słabszego. Tylko że nie nożem tylko zwykłą obojętnością. Widzisz na ulicy kogoś kto stracił dom i masz go gdzieś bo jest zbyt duża szansa, że chce cię tylko oszukać, albo że jest nic nie wartym dla społeczeństwa menelem, albo dlatego, że masz za mało kasy. Gdyby ludzie uwierzyli, że mogą się zmienić i że mogą zmienić świat, to by to zrobili. Ale nie chcą. Bo bezmyślnej większości jest wygodnie w obecnym systemie - przecież mają wolność słowa (chociaż za obrazę głowy państwa grozi więzienie), mogą wyrażać się twórczo (chociaż żeby żyć robiąc co się chce trzeba mieć sporo kasy na wybicie się albo dać komuś... cóż, tyłka) i mają co jeść (pod warunkiem, że mają na to kasę, bo jedzenie nie jest produkowane dla ludzi tylko dla pieniędzy; ci których na jedzenie nie stać pewnie nie byli zdolni na to zarobić, a w takim razie są przecież niepotrzebni społeczeństwu, głupi podludzie).
|
 Główny troll internetu. Dziedzic Loży Smerfetki.
|
|
|
Tawerniana Diablica
Punkty uznania(?): 10
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1 095
Live for metal, fight for metal, die for metal!
|
 |
« Odpowiedz #9 : 25 Styczeń 2010, 19:35:14 » |
|
Owszem kapitalizm jest zły, ale i tak jest to najlepszy system.
...bo nikt jeszcze lepszego nie wymyślił. Jak demokracji
|
|
|
|
|
Punkty uznania(?): 1
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 452
Quid exspectas?
|
 |
« Odpowiedz #10 : 26 Styczeń 2010, 14:09:54 » |
|
Ci którzy chcą działać wbrew prawu i tak to robią. Bo co, nie ma morderstw i gwałtów? Ofiarami prawa są niewinni. Spraw gwałtów nie rozważę, ale zabójstwa... Jakie są motywy zabójstw? Przeważnie pieniądze. Prawo w niczym nie pomaga.
Robią to, ale przynajmniej część z nich zostaje ukarana. Jeśli nastąpiłaby anarchia, to albo nie zostaną ukarani w ogóle, albo zostaną ukarani niesprawiedliwie. Bo każdy osądza inaczej. I tak złodziej za włamanie się do domu pani A zostanie zastrzelony, a za włamanie się do domu pani B nie stanie się mu nic. Sadzę, że z anarchii nic nie wyjdzie. Ludzie potrzebują władzy. Jeśli jej nie ma, sami ją utworzą i się podporządkują. Człowiek to istota stadna. Każdy w stadzie pełni inne funkcje, dzięki czemu się uzupełniają. Gdyby każda jednostka miałaby odpowiadać za siebie, nie przeżyłaby (nie da się być jednocześnie strażakiem, lekarzem, nauczycielem itd).
|
|
|
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #11 : 26 Styczeń 2010, 14:22:47 » |
|
Ukarana, ukarana... Sprawiedliwość to tylko ładniejsza nazwa dla zemsty. Wciąż nasza cywilizacja jest oparta na prymitywnych żądzach i pozorna sprawiedliwość nic nie zmienia. Co do stadności, nie można by zrobić stada, gdzie wszyscy byliby równi? Naprawdę ktoś musi się wybić i trzymać resztę za pysk żeby zbyt duża ilość nie próbowała się wybić?
|
 Główny troll internetu. Dziedzic Loży Smerfetki.
|
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #12 : 26 Styczeń 2010, 15:16:06 » |
|
Ukarana, ukarana... Sprawiedliwość to tylko ładniejsza nazwa dla zemsty. Wciąż nasza cywilizacja jest oparta na prymitywnych żądzach i pozorna sprawiedliwość nic nie zmienia. Co do stadności, nie można by zrobić stada, gdzie wszyscy byliby równi? Naprawdę ktoś musi się wybić i trzymać resztę za pysk żeby zbyt duża ilość nie próbowała się wybić?
Człowiek to nadal tylko zwierzę...
|
 Moi championi: Nasus, Fiddlesticks, Udyr, Rammus, Malphite, Warwick, Galio Zbieram na: Kog`Maw, Olaf, Skarner, Yorick, Twitch
|
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #13 : 26 Styczeń 2010, 15:39:28 » |
|
Gratuluję samooceny
|
 Główny troll internetu. Dziedzic Loży Smerfetki.
|
|
|
Punkty uznania(?): 1
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 452
Quid exspectas?
|
 |
« Odpowiedz #14 : 26 Styczeń 2010, 15:59:55 » |
|
A Ty kim jesteś? Co do stadności, nie można by zrobić stada, gdzie wszyscy byliby równi? Naprawdę ktoś musi się wybić i trzymać resztę za pysk żeby zbyt duża ilość nie próbowała się wybić?
W teorii żyjemy w takim stadzie (wg prawa jakie nas obowiązuje).
|
|
|
|
|
|