Ta misja na trudnym poziomie potrafi być naprawdę upierdliwa, więc spokojnie – nie jesteś jedyny, kto się na niej zatrzymał. Gilraen pojawia się praktycznie zawsze z mocną armią i jeśli do tego czasu nie zdążysz się dobrze przygotować, to niestety potrafi zmieść wszystko.
Kilka rzeczy, które zwykle pomagają:
Nie rozciągaj się na dwa fronty na początku. Najpierw spróbuj szybko oczyścić najbliższą okolicę i wzmocnić armię z jednostek Sylvan. Inferno traktuj raczej jako wsparcie niż główną siłę.
Zbieraj jak najwięcej strzelców (łucznicy / hunterzy) i chroń ich w walce. W tej misji to oni robią największą różnicę, szczególnie przeciwko dużym armiom.
Nie spiesz się z zajmowaniem drugiego zamku, jeśli nie masz jeszcze solidnej armii. Czasami lepiej przez tydzień zbierać jednostki i rozwijać miasto niż przejąć zamek i zaraz go stracić.
Gilraena najlepiej łapać przy zamku albo w wąskim przejściu, gdzie nie może dobrze ustawić armii. Obrona w zamku często daje dużo większe szanse niż walka w otwartym terenie.
Jeśli bohaterowie AI ciągle podchodzą i podgryzają armię, spróbuj zostawić jednego słabszego bohatera do zbierania jednostek i obrony, a głównym czyścić mapę.
Czasem w tej misji naprawdę dużo zależy od pierwszych dwóch tygodni i trochę od szczęścia z armią przeciwnika, więc kilka restartów to normalna sprawa. Jak napiszesz jaką armię masz mniej więcej w 3 tygodniu, to łatwiej będzie coś konkretniej podpowiedzieć.
______________________
https://www.medipakiet.pl/blog/prochnica-zebow-czym-jest-i-jak-jej-zapobiegac/