Szkoda, że nie będzie to powrót do Ashan 
Problem z Ashanem jest taki, że nawet jeśli pod jakimś względem to ciekawy świat to Ubishit szybko strzelił sobie w kolano tworząc już na starcie, po Heroes 5 podstawce, Dark Messiah, a późniejsze gry tak jak fabularnie i pod względem budowania uniwersum były całkiem spoko, tak miały jedną zasadniczą wadę - chronologicznie nie mogły się dziać w czasach po Dark Messiah (bo Dark Messiah ma 4 zakończenia, gdzie różnice odbywają się jedynie na zasadę "którą lubę, sprośnego, niegrzecznego sukkuba czy cnotliwą, słodziuszną czarodziejkę, sobie przygarnęliśmy?" i "czy pozwoliliśmy demon siać demolkę i rozpierd0l? czy może jednak uratujemy i zbawimy świat od źródła wszelkiego zua?"). Podejrzewam, że Ubishit dopiero po tym jak narozrabiał przy VI (albo jak już wydawał VII) zdał sobie z tego sprawę, dlatego ktoś z ich zespołu stwierdził "Może niepotrzebnie stworzyliśmy nowy świat, więc może stwórzmy coś w którymś z starych światów? Ludzie na pewno to kupią!"
Jaka moja reakcja na ten projekt? Niby fajnie że coś w końcu ruszyło, może Ubishit ogarnął że za bardzo nic nie zyska jeśli będzie się skupiał tylko na grach na telefon z mikotransakcjami i innymi bajerami. Głównie obawiam się, że podobnie jak w przypadku H7 to będzie ruszanie trupa licząc, iż wydobędzie z siebie jakiejś tchnienie i trochę złota. Istnieją dwa istotne problemy, z jednej strony korporacja, która raczej zdania czy pomysły fanów ma głęboko w rzyci, z drugiej fani, którzy zatrzymali się na etapie kultowego H3 i raczej odrzucający wszystko co nowe czy łamiące schematy, jedna i jak druga strona liczy że znajdą jakiejś porozumienie i da przekonać stronę przeciwną do siebie.
Poza tym graficznie jest całkiem zacnie, ale no właśnie, nowsze części Hirołsów też były całkiem zacne graficznie, ale choćby mechanicznie już tak sobie.
Mimo braku jakichkolwiek nadziei będę dalej obserwować projekt.