Ogólne informacje o Heroes IV
♦ Opublikowany: 26.03.2010 o 14:30
♦ Czytany: 31228 razy
♦ Opracowany przez: jareQ
Ogólne informacje oraz wymagania sprzętowe Heroes of Might and Magic IV.

Na początek trochę historii... Prekursorem serii Heroes of Might and Magic (HoMM) była King's Bounty stworzona przez Jona Van Caneghema, która jedynie w podstawowych założeniach pokrywa się z czwartą już częścią przesławnych "Bohaterów Potęgi i Magii". Mam tu na myśli turowy system rozgrywki, ideę prowadzenia przez bohatera armii oraz elementy ekonomii, związane z tworzeniem armii. HoMM4 jednak wykracza znacznie dalej niż King's Bounty i wszystkie dotychczas wydane części HoMM wraz z dodatkami. Każda kolejna część sagi była bogatsza od poprzedniczki o lepsza grafikę, bardziej rozbudowany system umiejętności, nowe zamki, wojska, artefakty i wiele, wiele innych elementów tworzących ten niepowtarzalny, fantastyczny świat. Prawdziwy sukces i popularność osiągnęli HoMM2: The Succession Wars i ich znakomity dodatek - Price of Loyality. Po wyjsciu w 1999 roku HoMM3: Restoration of Erathia , potem dwóch dodatków - Armageddon's Blade i The Shadow of Death, jednego nieoficjalnego, stworzonego przez rosyjskich programistów - HoMM3,5: In The Wake of Gods, a także Heroes Chronicles trudno by wśród graczy komputerowych znaleźć kogoś, kto by nie znał lub nawet nie słyszał o dziele programistów z New World Computing. Tuż po opublikowaniu pierwszego dodatku do HoMM3, a nawet nieco wcześniej, pojawiły się pierwsze doniesienia o najnowszej, czwartej części HoMM. Miała to być gra zupełnie nowa, jak głosił slogan reklamowy.
Czy jest ona rzeczywiście nowatorska w porównaniu ze swoimi prekursorami można się przekonać już od 10 kwietnia 2002 - daty polskiej premiery HoMM4!

Kliknij aby zobaczy? powi?kszenie 800 x 600. Jak już wspomniałem o serii gier Heroes of Might and Magic słyszał chyba każdy, długotrwały gracz. Nawet jeśli sam osobiście nie grał w nią, to na pewno o niej czytał w prasie, lub słyszał jak inni zachwalali ten produkt. Cóż w niej jest takiego pociągającego, że gra ta zjednała sobie miliony graczy na całym świecie? Przecież na pierwszy rzut oka nie wydaje się być taka atrakcyjna. Strategia rozgrywana turowo, co w środowisku gier poszło już do lamusa..., przecież na rynku panują już od dawna gry strategiczne rozgrywane w czasie rzeczywistym! Może świat Fantasy, w którym umieszczono akcję... Nieee, to znowu jest zarezerwowane praktycznie tylko dla gier fabularnych. A jednak połączenie tych nietypowych jak na nasze czasy walorów i tej niesamowitej grywalności, zapewniło tej grze wielkie rzesze fanów i czołowe miejsce w świecie, do których niezależnie od ilości przesiedzianych nad nią godzin, zawsze miło się powraca i praktycznie nigdy się nie nudzi racząc nas niezliczoną ilością sposobów rozgrywki jej ciągle nowych map tworzonych przez samych graczy, którzy "robią" wciąż to nowe mapy do tejże gry. Standardowo na krążku z grą do dyspozycji dostaliśmy sześć kampanii i ponad trzydzieści scenariuszy (map), różniących się fabułą, oraz dostępnymi jednostkami, co przyczyni się do tego, że nie będziemy się nudzić przy rozgrywaniu każdego następnego scenariusza. Kampanie, których jest 6 składają się z kilku połączonych ze sobą w ciąg jakby jednej rozgrywki podzielonych na 6 części. Do każdej z nich zostajemy wprowadzeni przez lektora, który mówi nam o założeniach danej kampanii, oraz jakie cele musimy wypełnić, żeby nasze wysiłki zakończyły się sukcesem i móc przejść do następnej.

W trakcie gry zdobywamy miasta, które można a nawet trzeba rozbudowywać, pokonujemy przeciwników, wykonujemy różnego rodzaju misje, ukończenie każdej z tych misji pozwoli zdobyć np. nowe umiejętności przez naszego bohatera, lub wejdziemy w posiadanie jakiegoś unikalnego artefaktu lub też otworzy się jakieś przejście... - możliwości takich misji i nie tylko dotyczy praktycznie wszystkiego co zawiera ta gra, są naprawdę nieograniczone, wszystko zależy od wyobraźni twórcy danej mapy, którym może zostać każdy bo do gry dołączony został edytor map. Ale zacznijmy od początku...

Podane opisy są przykładowe, ponieważ kombinacja każdego z poszczególnych scenariuszy (map) jest, jak już wspomniałem praktycznie nie ograniczona i gdybym chciał opisać wszystkie, chociaż nie wiem czy w ogóle jest to możliwe a nawet jeśli to komu by się chciało to czytać! Więc przedstawię ogólny zarys tejże gry.

Kliknij aby zobaczy? powi?kszenie 800 x 600. Po wybraniu scenariusza i zapoznaniu się z celami misji i po "wgraniu" się mapy, która jest pokryta tzw. mgłami wojny, które wraz ze zdobywaniem nowych terenów "rozwiewają się". Posiadamy miasto bohatera lub możemy go sobie kupić, a także podstawowe jednostki, (które też gdy z czasem się wylęgną w swoich siedliskach można kupować). Naszym celem jest poniekąd zdobycie jak największej ilości miast i "produkcja" jednostek. Posiadane przez nas miasto rozbudowujemy za pomocą surowców, które się zbiera a także z naszych kopalń, które trzeba zdobywać i trochę z naszego zamku (miasta) o odpowiednie budowle, np. fort, radę miasta, stocznię i takie budowle jak jaskinia cyklopów, magiczny las, labirynt czy dworek, w których lęgną się nasze jednostki, w każdym z zamków np. Natury, Chaosu, lub Mocy są częściowo inne budynki (szczegółowe opisy wszystkich dostępnych miast znajdziecie w dziale "Miasta"). Czasem jednak nasza postać zostaje porzucona na planszy z dala od własnego miasta i musi się przedziera? przez całą planszę pełną niebezpieczeństw i czyhających na nasze życie stworów do własnego miasta. Zdarzają się też sytuacje, gdy nie mamy wcale zamku, wtedy nie pozostaje nam nic innego, jak szukać po planszy jednostek, które za odpowiednią sumkę będą chciały się do nas przyłączyć.

Jeżeli jednak jesteśmy w tej komfortowej sytuacji, że nasze miasto mamy tuż pod nosem, musimy zadbać o jak już wspomniałem, jego rozbudowę. Utrudnieniem jest to, że postawić jakąkolwiek budowlę możemy tylko raz na turę. Każda z nich zadba o inny rodzaj wyszkolenia naszych bohaterów. Jedne pozwolą nauczyć się nowych ofensywnych i defensywnych czarów, a inne pozwolą produkować nowe rodzaje jednostek. Jednak do postawienia budowli jesteśmy ograniczeni nie tylko poprzez warunek budowania raz na turę, ale też musimy być w posiadaniu odpowiedniej ilości zapasów surowców, na przykład drewna lub różnych minerałów. Żeby było ciekawiej, niektóre, te najpotężniejsze jednostki, które możemy produkować w grze, również wymagają określonych surowców by można je było rekrutować do naszej armii a także są wymogi budowy innych budowli w celu wybudowania jeszcze innych np. jeśli chcemy postawić budowlę z silniejszymi jednostkami to najpierw musimy wybudować te słabsze. Jako że powracanie, co turę do naszego miasta uniemożliwiałoby zwiedzanie odległych terenów na naszej mapie, lub zmuszało do trzymania w mieście jednego z naszych bohaterów, wystarczy raz na turę wejść w ekran miasta klikając dwa razy na jego obrazku, który znajduje się obok portretu bohatera.

Opuszczając jednak nasze miasto, warto pamiętać o tym, aby zostawić w nim załogę, która obroni się przed ewentualnymi najazdami przeciwnika. Teraz, kiedy już wiemy w jaki sposób rozwijać się będzie nasza baza wypadowa, w międzyczasie będziemy wypełniać cele zleconych nam misji, oraz zdobywać potrzebne do rozwoju surowce. Kręcąc po planszy możemy odwiedzać różnorakie budowle, które naszemu bohaterowi lub bohaterom jeżeli posiadamy ich więcej (można grać nawet samymi bohaterami) będą zdobywać (dostawać) różnorodne umiejętności dzięki, którym stają się potężniejsi. Mogą również zajmować (zdobywać) inne budowle, które spełniają rozmaite funkcje np. tartak, który codziennie dostarcza nam trochę drewna niezbędnego do rozbudowy każdego miasta. Nad zajętą przez nas budowlą pojawi się powiewająca flaga w naszym kolorze.

Nic nie jest w życiu jednak proste. Gdy my zajmiemy na przykład tartak i pojedziemy odkrywać dalsze rejony mapy, nasz podstępny przeciwnik może zając naszą budowlę i wtedy do jego zamku są dostarczane sągi drewna, a nie do naszego. Jedynym rozwiązaniem z takiej sytuacji jest to, że musimy wrócić do tartaku i zająć go na nowo. Można też postawić na straży małą armię, ale to rozwiązanie nie jest najlepszym wyjściem, ponieważ wrodzy bohaterowie poruszają się z dość mocną armią, która bez problemu pokona naszą straż. Oprócz miejsc, które zapewniają nam codzienną dostawą, są te lokacje do których musimy się co jakiś czas pofatygować osobiście. Może to być jakiś uniwersytet, biblioteka czy kamień nauki, w których nabywamy wspomniane wcześniej umiejętności lub też tam gdzie rekrutujemy unikalne jednostki są to takie same budowle jak w zamkach np. siedlisko czarnych smoków, po takie jednostki nie musimy chodzić osobiście, ponieważ budując w zamku budynek karawany możemy za jej pomocą kazać "przyjąć" danym jednostką do naszego zamku.

Kliknij aby zobaczyć  powiększenie 800 x 600. Na planszy są równiej, tzw. faktorie handlowe (targowiska), które można też wybudowaną w każdym z zamków, aczkolwiek te znajdujące się poza zamkami oferują korzystniejsze wymiany towarów, (dlatego gdy będziemy przechodzić warto zostawią koło tego budynku jakąś jednostką za pomocą, której w razie potrzeby możemy wymieniać surowce, nie musząc tam wracać) np. gdy mamy za dużo siarki a brakuje nam klejnotów do postawienia jakiejś budowli modemy wymienią odpowiednią ilość, oczywiście nie jest tak ładnie, jak by mogło się wydawać ponieważ nie wymienia się za darmo, np. za 10 uncji siarki dostaniemy tylko 8 klejnotów, ale lepsze to niż nie budowanie wtedy na pewno będziemy bardziej stratni, bo np. w przypadku budowli w których legną się stworzenia liczy się każdy dzień ponieważ czym wcześniej wybudujemy, tym więcej jednostek nam się ulegnie, w przeciwieństwie do komputera, który jest "ślamazarny".

Oprócz poruszania się po lądzie, w niektórych misjach musimy pływać lub przepłynąć przez morze, by dostać się do przeciwnika, lub wypełnić cele misji. W takim wypadku, musimy wybudować statek w stoczni - którą też trzeba wcześniej wybudować znajdującą się w każdym zamku, (chociaż nie zawsze, ponieważ jest to uzależnione od tego czy zamek znajduje się nad wodą czy z dala od niej), lub musimy znaleźć przystań (stocznię) i zapłacić zlotem i drewnem za wybudowania dla nas statku (w zamku też się za to płaci), którym przepłyniemy przez morze. Po wodzie dryfują wraki statków i skrzynie, które kryją różne niespodzianki. Mogą to być artefakty, lub po prostu złoto czy drewno z rozbitych statków. Nie rzadko też niektóre z tych rzeczy są strzeżone przez różnego rodzaju potwory morskie, które musimy pokonać nim zbadamy zawartość skrzyń lub wraków, są także statki pirackie.

Oprócz dróg lądowych i morskich do dyspozycji dostaliśmy także podziemia, do których schodzi się specjalnymi wejściami, dzięki czemu plansza może być dwa razy większa. Na mapie znajdują się również portale, które przenoszą nas w różne miejsca. Przed użyciem należy jednak przyjrzeć mu się dokładnie, ponieważ niektóre z nich są jednostronne. Co to znaczy? Otóż, jeśli przejdziemy przez taki portal, będziemy musieli wracać na piechotą, ponieważ w drugą stroną, czyli z powrotem przejście nie jest aktywne. Nasz ruch po morzu jak i po lądzie jest pokazany za pomocą tzw. ścieżki ruchu (zielona i żółta oznacza, że bez problemu dojdziemy w zaznaczone miejsce jeszcze w danej turze, a czerwona, że ruch będziemy mogli kontynuować dopiero w nastopnej) długość naszych ruchów zależy od rodzaju terenu, po którym się poruszamy i od umiejętności bohatera, a także od jednostek, jakie posiadamy w naszej armii.

Ciekawą opcją jest również Gildia Złodziei w której możemy porównać siły poszczególnych graczy, a dokładniejszy opis posiadanego przez nas majątku można sprawdzić za pomocą opcji Przegląd królestwa.

Kliknij aby zobaczyć  powiększenie 800 x 600. Podczas naszych wędrówek spotkamy stwory rozmieszczone w różnych miejscach na planszy, które pilnują różnych rzeczy, budynków jak i przejść. Z niektórymi poradzimy sobie w sposób szybki i prosty, ale zdarzą się też walki, które są prawdziwym wyzwaniem, nawet dla starych wyjadaczy Herosów. Najlepszą radą dla początkujących jest to, by produkowali jak najwięcej jednostek strzelających. Nim wróg dojdzie do naszych linii obrony będzie już poważnie osłabiony i bez problemu dacie sobie z nim radą. Gorzej jest, gdy wróg dysponuje jednostkami latającymi (czy też strzelającymi), ponieważ stwory te mogą się poruszają na odległość kilkukrotnie dalszą nią jednostki lądowe (chodzące) i może dopaść nasze linie obrony w czasie jednej tury.

Innowacją w porównaniu do poprzedniej części jest nie tylko widok, który się zmienią z kamery umieszczonej jakby na rogu planszy, na której się bijemy ma rzut izometryczny, a przede wszystkim różni się tym że teraz nasz bohater nie uczestniczy biernie w walce, rzucając tylko czary, ale także może uczestniczyć w pojedynkach jednostek i wspierać je siłą swojego miecza lub łuku. Niektóre z naszych oddziałów w zamian za to mogą rzucać czary ofensywne, lub defensywne, wspomagając naszą armią. Wszystkie modele walczących jednostek zostały zrobione w pełnym 3D i patrzenie na to jak się poruszają i walczą to naprawdę wielka przyjemność.

Kolejną dozą znaczącą innowacją jest to, że do zdobycia zamku wcale nie jest potrzebna katapulta, otóż w tej części do zdobycia zamku nieprzyjaciela lub wolnego, wcale nie jest konieczna! Wystarczy podejść blisko bramy miasta, która posiada określone punkty wytrzymałości i bić w nią tak długo, aż się rozwali lub poczekać na otwarcie jej przez wychodzące do nas jednostki wroga, chociaż nie zawsze wychodzą widząc, iż twoja armia jest o wiele potężniejsza. Niestety podczas szturmowania brany jesteśmy narażeni na ostrzał wrogich jednostek strzelających, ale na to niestety nie ma już rady. Dość dużym utrudnieniem jest też to, że nie możemy strzelać do jednostek ukrytych za murami chyba, że stoją przy samym murze.

Skoro mowa o różnicach pomiędzy najnowszą częścią, a poprzednimi, warto powiedzieć o jeszcze jednej, która skutecznie utrudnia całą grą. Otóż we wcześniejszych częściach potwory stały nieruchomo na planszy i czekały na to, aż zdecydujemy się podejść do nich i rozpocząć walką. Tutaj to się zmieniło. Potwory chodzą sobie po planszy i nierzadko się Wam zdarzy, że to one was zaatakują i rozpoczną walką, a nie Wy! i nie muszą być wcale silniejsze wystarczy że za blisko podejdziemy. Jeśli wracacie do zamku po wyczerpującej walce, chcąc uzupełnią straty w waszej armii, a po drodze zdarzy się wam taka niespodzianka, to może to być ostatnia rzecz, jaka się Wam przytrafi w danym scenariuszu. Bohater znający jakieś czary korzystając z księgi czarów, może je wykorzystać na polu walki, dlatego opłaca się inwestować w nauką bohatera(ów).

Grafika została wykonana wprost bajecznie. Teren, po który się poruszamy po prostu żyje! W wodzie skaczą rybki, w trzcinach rechoczą żabki, na lądzie są różne zwierzątka takie jak jelenie, kury, kaczki czy świnie a w powietrzu latają ptaszki. Równie cudownie sytuacja przedstawia się na polu bitwy. Można wybrać jedną z trzech dostępnych rozdzielczości, im większa tym widać większy obszar mapy, a w menu jest więcej opcji - zobacz jak to wygląda w każdej z opcji: 600 x 800; 1024 x 768; 1280 x 1024.

Muzyka to osobny temat. Na pewno wiele razy zdarzy się Wam zetknąć z muzyką podczas gry, która po kilku dniach wywoływała ataki epilepsji. Nie, w tym przypadku tak nie jest. Dźwięki płynące z głośników sprawiają, że wprost przenosimy się do magicznego świata Heroes of Might and Magic. Słyszymy jak smoki zieją ogniem, a konie stukają podkowami, kury gdakają, żaby rechoczą a świnki chrząkają. To samo tyczy się budynków, gdy np. przejeżdżacie obok wiatraka usłyszycie jak szumi  na wietrze, koło kowala słychać kucie młotkiem, przy stajni rżenie koni. Na planszy towarzyszą nam dźwięki miłe dla ucha, natomiast, gdy rozpoczniemy walką, muzyka natychmiast przyspieszy i wprowadzi nas w bojowy nastrój, zagrzewający do walki.

Co do spolszczenia, to mogą Was zapewnią, że firma CD Project spisała się jak zwykle na medal. Nie znajdziemy żadnych błędów literowych, ani niezrozumiałych tekstów typu "polski język trudna" a kwestie mówione są naprawdę profesjonalne.

Do gry został też dołączony edytor, o którym już wspominałem na wstępie, gdzie możemy stworzyć swoją własną mapą. Bardzo uatrakcyjnia to grą, bo możecie wierzyć, że tworzenia scenariusza, może być tak samo interesujące jak sama gra - i ta satysfakcja, że stworzyliśmy własną mapą, którą można umieścić na stronach internetowych poświęconych tej grze np. w tym serwisie. Ilość obiektów zawartych w edytorze przyprawia o zawrót głowy, dzięki nim możemy stworzyć dosłownie świat, jaki nam się tylko wymarzy.

Cóż można powiedzieć na koniec o tej tak niezwykłej grze? Chyba tylko to, że jest nieomal doskonała. Nieomal dlatego, że już przy części trzeciej pojawiały się głosy, że nie można stworzyć czegoś lepszego i jak widać ci którzy tak mówili mylili się... Długo się można zastanawiać, co jest niedopracowane w tej grze i szukać mankamentu. Ja takiego nie znalazłem. Zostaje tylko namówić Was, byście popędzili do sklepu i zaopatrzyli się w tą wspaniałą grą, a ona da Wam przeżycia, jakich dawno nie zaznaliście przy żadnej innej grze, oczywiście początki są trudne, bowiem trudno jest od razu pojąc ogrom możliwości, jakie nam oferuje. Ale naprawdę warto jest nauczyć się w nią grać! - Mówię to z własnego doświadczenia, z początku, gdyby nie mój kolega, który już od dawna znał tą serię, to po pierwszym zetknięciu z tą grą nigdy bym do niej nie powrócił, i nie wiedziałbym, co straciłem. Polecam!



Wymagania sprzętowe.

Minimalne:

Komputer: IBM, PC bądź 100% zgodny
System operacyjny: Windows 98/ME/2000/XP
Procesor: 600 MHz
Pamięć: 128MB RAM
Napęd CD-ROM: 4x
Miejsce na dysku twardym: 750MB
Karta dźwiękowa: Każda zgodna z DirectX 8.0
Karta graficzna: 3D zgodna z DirectX 8.0 wyposażona w co najmniej 16 MB pamięci graficznej.
Urządzenia sterujące: Klawiatura i mysz.

Zalecane:

Procesor: 900 MHz (lub szybszy).
Pamięć: 256MB RAM
Karta graficzna: 3D zgodna z DirectX 8.0 wyposażona w co najmniej 32 MB pamięci graficznej.


Opracował: jareQ
kacper66
Gdybym mógł oceniać jak w szkole to dał bym H4 -5
28
Mar
kacper66
Gdybym mógł oceniać jak w szkole to dał bym H4 -5
28
Mar
djmako
Jakoś nie mogę się przekonać do czwórki Smile
25
Kwi
michalrytlewski
4 to taka średniofajna gra :/
02
Lip
TripleM
Nie podoba mi się ta część. Jakaś taka dziwna. Nie dopracowali tej czesci
03
Lip
freezon
Heroes 4 jet taki se.
05
Sie
michalrytlewski
heroes 4 ma swoje zalety i wady, jak każda inna gra
09
Sie
kwarcowy smok
to nawet ciekawa gra
12
Sie
Lugiia07
Fajna gra, niezła fabuła, ale grafika do bani Smile

Scenariusze nawet, nawet, a kampanie dosyć łatwe.
23
Kwi
Lugiia07
Fajna gra, niezła fabuła, ale grafika do bani Smile

Scenariusze nawet, nawet, a kampanie dosyć łatwe.
23
Kwi
Lugiia07
Sorry za dubla, zaciął się komp ^^'
23
Kwi
Megatrol
ja lubie wszystkie części Heroesa równo a to moje ulubione gry.
dlamnie Heroes jest Heroesem jeżeli są bohaterowie i trzy podstawowe ekrany (1.ekran przygód 2.ekran zamku 3.ekran bitwy).
ps:przepraszam za błędy ortograficzne.
11
Lip
Drakona
Jak dla mnie to każda częśc ma coś do zaoferowania a 4 ma ich bardzo dużo,no bo w jakiej części zrobisz sobie armie z SAMYCH BOHATERÓW?Grafika-według mnie jest w porządku.Bo ja jakoś nie spodziewałam sie niesamowitych trójwymiarów a grafika przeszła moje oczekiwania.Kampanie są ciekawe i to bardzo weźmy pod uwagę np.Elvin i Shanea.Te napisy opisujące wydarzenia są wg.mnie z najwyższej półki.Może i sie nie znam bo mam 11 lat.Alę proszę zauważycże grałam w to w wieku niewiem 8-9 lat.Więc z czystym sumieniem mogę powiedziecże IV zasługuje na pochwałę.
31
Paź
Paulius
dobra gra, bo starych twórców - nival wszystko psuje: HoMM5 jest strasznie liniowe i ograniczone. 4 jest u mnie zaraz po legendarnej trójeczce
09
Lis
krzysiek1976
mam wszystkie czesci Heroes,w IV gram od czasu do czasu w III co tu mowic mam caly czas zainstalowana na kompie a nawet na lapku-jak jade w dele.
21
Gru
weflon01
tak jak się patrzy to gra całkiem ciekawa ale jej troche nie ogarniam
13
Lut
eska204
Są wady i zalety...Ale więcej tego 1 Grafika jak z plasteliny a Kampanie przeszedłem w 1 dzień Smile Ale dobrze mieć czasem 2 Lub 6 boheterów/ek Smile
08
Mar
piotr0905
Ta gra jest krytykowana, bo to nie są Heroes III. Sa po prostu inne.
11
Maj
piotr0905
Ta gra jest krytykowana, bo to nie są Heroes III. Sa po prostu inne.
11
Maj
Nekross
Heroes 4 da się lubić. Wiem, bo sam nieraz grywałem, mapki tworzyłem. Ponadto, to zupełnie coś innego. Tutaj nie ma pola bitwy a'la plansza szachowa, lecz otwarte pole, gdzie może się dokonać dowolny ruch. Nie można patrzeć na 4 przez pryzmat 3, bo to jest głupota. Grałem również w nowe części (5 i 6 częśćSmile, ale 6 jest taka sobie, 5 jest nawet fajna, choć powstała na bazie 3. Poza tym, tu jest znacznie więcej nowości (klasy zaawansowane, ograniczenie budowy, napisy z misji są przecudne) i nie ma co narzekać w stylu,że "H4 to g***o, H4 to kaszana". Jak komuś nie pasuje, niech gra w 3 lub 5 i nie komentuje.
03
Sie
maciejko044
Po 3 według mnie najlepsza część serii, genialna muzyka, nie spotkałem się z lepszym soundtrackiem w jakiejkolwiek innej grze.
20
Paź
psz1987
Do IV mam mieszane uczucia ale lubię sobie czasem zagrać. Grafika chyba najbardziej mi się nie podoba (ale w końcu to był 2002 rok) Jeszcze bardziej nie podobają mi się projekty jednostek (centaury z irokezem)
Wszyscy oceniają porównując do "świętej" trójki. Błąd
04
Lis
Brissa77
Spaprane potwory nawet nawet na bohaterów nie narzekam ale połączone zamki no to niszczy tą gre Forteca i Wrota Żywiołu nie pasują do siebie tak samo jak Nekropolia i Inferno.
23
Sie
tomosz
wielkie wady heroes 4 wg. mnie :
-czar iluzja jest do bani mają go dżiny i jak się ma ich ze 30 to już się jest niepokonanym ,
-mnich - dodanie tej jednostki to wogóle PORASZKA!!!!!!!!
-balista niby machina oblężnicza a jest słabsza od krzyżowca i mnicha i ma mało pż
-przejście pierwszej misji kampani [ jakiejkolwiek] graniczy z códem awet na najniższym poziomie trudnośći [a jestem doświadczonym graczem w heroesy ] a o późniejszych misjach to już nie mówię !
-nekroolis inferno ??? bez komentarza haha!...
- moc nie ma rzadnych magii cz okrzyków bojowych ni cokolwiek nic i przez to są słabi
dobra mógłbym tak jeszcze pisać przez godzinę ale tyle chyba wystarczy na początek .
14
Paź
leonrd
mi tam się ta część heros najbardziej podoba 10/10
25
Sie




Włącz odtwarzacz
ifrit
Jak oceniasz "Trial by Fire" - nowy dodatek do Heroes VII?
Świetny
Dobry
Przeciętny
Słaby
Nieporozumienie
Zaloguj lub Zarejestruj się aby wysyłać wiadomości.
54.146.x.x
158.69.x.x
68.180.x.x
208.80.x.x
157.55.x.x
176.31.x.x
51.255.x.x
207.241.x.x
34.207.x.x
51.255.x.x
195.133.x.x
194.87.x.x
194.87.x.x
195.133.x.x
178.159.x.x
183.160.x.x
Google spider
Google spider
MSN spider
Google spider
Google spider
Odwiedza nas 0 użytkowników
oraz 21 gości. (Razem: 21)