Frakcja Inferno w Heroes VII
♦ Opublikowany: 03.10.2014 o 13:33
♦ Czytany: 31569 razy
♦ Opracowany przez: Laxx
Frakcja Inferno w Might & Magic: Heroes VII
- ogólne informacje


UWAGA: Z racji, że Inferno przegrało w głosowaniu i nie będzie ono grywalną nacją, artykuł ten pełni tylko funkcję ciekawostki. Oficjalne wyniki znajdziecie tutaj.




Demony, Ikra Urgasha, wrogowie wszelkiego stworzenia...



Demony zostały stworzone przez Urgasha jako parodia dzieci Ashy, tylko i wyłącznie w celu zniszczenia stworzonego przez nią świata. Od najwcześniejszych dni swego istnienia, Demony nie znały nic innego poza destrukcją, chaosem i wojną. Tylko ofiara Sar-Elam'a, Siódmego Smoka zamknęła je w więznieniu znanym jako Sheogh. Skazał je tym samym na banicję od świata i był pewny, że tak będzie już przez wieczność. Niestety, odkrył później, że Zaćmienie Krwawego Księzyca (wtedy gdy Księżyc Ashy rzucił cień na Ashan) miało wpływ na Sheogh i Demony mogły na chwilę z niego uciec, aby siać spustoszenie.

Demony stały się nieco bardziej zorganizowane i przebiegłe po ascendencji Kha-Beleth'a, samozwańczego Władcy Demonów. Twierdzi on, że jego celem jest przełamanie mistycznej ściany Sheogh, zdobycie przyczułku na Ashan i wyeksponowanie (jeśli nie nakazanie) praw jego ludu na między dziećmi Smoczych Bogów. Nie bądźcie jednak złudni: Demony nie są sympatyczne, niezrozumiane, skrycie bohaterskie i w jakikolwiek sposób wykupne. Są postaciami Chaosu i drapieżnymi potworami, które chcą spalić świat na popiół i oglądać go, jak płonie.


1. Sheogh, Więzienie Demonów


Niewiele wiadomo na temat Sheogh. Kiedyś było to rzeczywiste, fizyczne miejsce, które znajdowało się wewnątrz ognistego rdzenia Ashan. W nawiązaniu do najstarszych legend, które odziedziczyliśmy po Shantiris wiadomo, że jest to miejsce, gdzie Asha uwięziła swojego brata Urgasha podczas Wojen Stworzenia. Pomimo zwycięstwa Zakonu nad Chaosem, anarchia jaka panowała podczas następnej Starożytnej Ery, pozwoliła Demonom na ustanowienie sobie przyczółku na powierzchni ziemi. Czaiły się one w bezludnych miejscach i powoli zbierały swoje siły, dopóki nie były w stanie rozpocząć ataku na pełną skalę na Dawne Rasy. Jak wszyscy wiemy, zakończyło się to w momencie, gdy Sar-Elam, Siódmy-Smok poświęcił swoje życie, aby wypędzić Demony wraz z ich Smoczym Protoplastą i całkowicie oddzielić Sheogh od reszty Świata.

Oczywiście, duchowe więzienie okazało się mniej skuteczne niż mógł się tego spodziewać. Za każdym razem, gdy na Ashan miało miejsce zaćmienie Księżyca – co my nazywamy Zaćmieniem Krwawego Księżyca – bariery Sheogh słabły i Demony mogły znaleźć się z powrotem w fizycznym świecie. Chociaż Demony są nieubłaganie wciągane z powrotem do ich więzienia, po czym Zaćmienie dobiega końca, niektóre z nich znajdują sposoby, aby pozostać w naszym świecie. Zwykle wiąże się to ze zużyciem magicznych artefaktów bądź Kryształów Smoczej Krwi w takich ilościach, że za każdym razem przyciąga to uwagę. Kiedy już zostanie odkryte, że podstępny Demon jest „pasażerem na gapę” stan ten nie trwa zazwyczaj długo. Przez skomplikowane, mrożące krew w żyłach rytuały z udziałem prawdziwego imienia Demona, Czarodziej może tymczasowo przywołać Demona na Ashan. Jednak cokolwiek na tym zyska – potęgę lub zakazaną wiedzę – pragnienia Czarodzieja są spełniane kosztem jego duszy.

Spekulowano, że niektóre potężne Demony opanowały zdolność uwalniania ducha poza granice Sheogh. Jeśli to prawda, pozwoli im to nękać w snach i wpływać na umysły słabszych członków Dawnych Ras.

Oto jak Starożytne Księgi opisują Sheogh: „Królestwo Demonów jest mówiąc delikatnie gorące. Pada tu regularnie deszcz ognia i popiołu, niebo jest wypełnione szkodliwym dymem a temperatura jest nie do zniesienia. Przy okazji wulkany zwalniają grube pióropusze pary, które czasem zlewają się z gorącymi deszczami, ale zdarza się to niezwykle rzadko. W Demonicznej Rzeczywistości nie ma pór roku. Nie istnieje tu żadne słońce, które wyznaczałoby rytm dni – panuje tylko piekielna światłość i upał. W tym królestwie stopionej skały i wiecznych erupcji wulkanów, Demony założyły wielkie miasta zbudowane z rozgrzanego do czerwoności żelaza, skał i ciał. Miasta Demonów są porównywalne do żywych, rozwijających się guzów. Podczas Zaćmień przejścia pomiędzy wymiarami otwierają starożytne wulkany, których większość znajduje się w Grimheim – Królestwie Krasnoludów.”

Inwazje Demonów podczas Zaćmienia Krwawego Księżyca są potworne, ale mogłyby być jeszcze gorsze. Krasnoludy z Grimheim od dawna identyfikują wulkaniczne kominy, gdzie otwierają się „wrota” do Sheogh. Budują tam gigantyczne fortyfikacje, aby zapobiec wydostawaniu się Demonów na zewnątrz. Krasnoludy nie mogą zabezpieczyć każdego wulkanu w Ashan, ale dzięki ich wysiłkom nieubłagalne inwazje z północnych gór maleją. Demony mogą wejść na tereny Ashan jedynie w rozproszonych grupach, które zdecydowanie „łatwiej” pokonać.


2. Hierarchia Demonów


Podbijają, plądrują i gwałcą bezsilnych. Śmieją się gdy jesteś ranny lub torturowany; zaspokajają się w swoich egoistycznych przyjemnościach, sieją panikę i chaos, niszczą praworządność – tak właśnie zwykły Demon opisuje swój udany dzień.

Każdy Demon żyje tylko po to, aby żerować i niszczyć. Nawet w pojedynkę jest skłonny do czynienia ogromnych zniszczeń. Połączone razem jako zdyscyplinowana armia byłyby naprawdę nie do powstrzymania. Na szczęście dla ich wrogów, Demony są tworami Chaosu i stanowią część anarchii.

Wśród Demonów istnieje tylko jedna forma hierarchii i posłuszeństwa. Zgodnie z zasadą, że „Racja jest po stronie silniejszego”. Potężniejsi rozkazują słabszym, a ci z kolei rozkazują jeszcze słabszym od siebie.

Jednak pod absolutnym przywództwem jednego, którego zwą Władcą, a on sam siebie nazywa Kha-Beleth’em, Demony są bardziej zdyscyplinowane, co jest niepokojącą rzeczą.

W trakcie Drugiego Zaćmienia, które miało miejsce trzy wieki temu, Demonami dowodzili generałowie. Nazywano ich Książętami. Każdy Książę był osobistym obrońcą jednego z Demonicznych Suzerenów, stworzonych przez Urgasha jako wyraz kpiny ze Smoczych Bóstw. Ahribban, Książę Nienawiści jest szczególnie znany w Imperium jako sprawca śmierci Cesarza Liama Sokoła. Pomiędzy Zaćmieniami uważa się, że Książęta są zajęci walkami między sobą w imieniu ich Suzerenów.

Podczas Trzeciego i Czwartego Zaćmienia, wszystkie Demony walczyły w imieniu Kha-Beletha – jedynego władcy, któremu okazały niemal gorliwą lojalność. Zjednoczenie Demonów pod jednym sztandarem jest niczym jako jakiś niezwykły wyczyn. Musimy założyć, że Kha-Beleth nie jest zwykłym Demonem i przyjąć do świadomości fakt, że w jakiś sposób udało się mu wprowadzić Ład w szeregach Chaosu.

Uczeni i Czarodzieje mają wiele teorii; mniej lub bardziej daleko idących w rozmyślania kim lub czym może być Władca Demonów. Kha-Beleth nigdy nie był widziany bez swojej zbroi, więc tak nie do końca wiemy, jak on naprawdę wygląda. Trzy rzeczy są na pewno wiadome: jego moc jest pokaźna, jest niezwykle przebiegły i bez wątpienia nie spotkamy go po raz ostatni.

Prawa śmierci i reinkarnacji są nieco inne w Sheogh. Gdy jakieś ze stworzeń Ashy umiera, wierzy się, że ta dusza wznosi się do Księżyca – kokonu Ashy – gdzie odnawia się i oczyszcza ze swoich wspomnień oraz cierpień. Następnie jest odsyłana, aby urodzić się na nowo. Dusze Demonów są całkowicie podległe Urgashowi.

Kiedy umiera Demon, jego dusza jest odsyłana do Sheogh, gdzie odradza się ponownie jako Imp, a jego pamięć z poprzedniego wcielenia pozostaje nienaruszona. Musi działać i walczyć tak, aby odzyskać utraconą moc i siłę. Co jest jeszcze interesujące: członkowie Dawnych Ras, którzy postanowili oddać się Urgashowi, również odradzają się w Sheogh po swojej śmierci lecz z tym, że jako Inkubus albo Sukkubus. Pozostaje do ustalenia, czy dzieje się tak dlatego, że osoba taka sprzedała swoją duszę Urgashowi, niczym w starych legendach, czy Asha odrzuca ją dlatego, że dusza ta miała do czynienia z siłami Chaosu.


3. Armie Inferno


Demony są brutalne i złośliwe ale również bardzo lubią być samozachowawcze. Być może dlatego, że boją się kary, którą otrzymają po powrocie do Sheogh lub są ostrożne z racji, że wszystko będą musiały zaczynać od nowa. Jeśli sama zastraszająca obecność ich wojsk nie wystarczy, będą wykorzystywać każdą sztuczkę, jaką mają w zanadrzu – kontrola umysłu, zmienianie kształtów, klątwy i tym podobne. Następnie użyją ataku z  dystansu i z powietrza. Dopiero wtedy, gdy przeciwnik zostanie wyraźnie osłabiony, do szarży przystąpią demoniczne wojska. Jeśli szeregi Demonów trzymają się swojej dyscypliny, ich siły mkną prosto na swoich przeciwników. Jeśli nie, zamieniają się w łaknącą łupów bandę.

Broń Demonów jest tak bardzo ząbkowana, aby zadać jak największy ból i zniszczenia a leczenie wyrządzonych przez nią ran było maksymalnie utrudnione. Ich strzały są zaprojektowane tak, aby było trudno je wyciągnąć. Miecze mają zadać więcej obrażeń pod koniec bitwy niż na jej początku. Większość Demonów jednak nie zawsze potrzebuje broni do jej rozpoczęcia: ich ciała są pełne koszmarnych kolców, płomieni, pazurów i kłów. Dawniej, najpotężniejsze Demony potrafiły otworzyć „wrota” same, przyspieszając nadejście swoich braci.

Jako istoty Chaosu, Demony mają różne rozmiary i kształty, lecz zazwyczaj jest łatwe do określenia, który Suzeren zrodził je pierwotnie. Właśnie to pozwoliło demonologom ustalić wstępną klasyfikację rodzajów Demonów. Przykładowo - wygłodniałe Piekielne Ogary są Demonami Żarłoczności. Przerażający Czarci Lordowie są Demonami Nienawiści. Obrzydliwe Reproduktory są Demonami Rozmnażania się. Jako najbardziej potężni wojownicy armii piekieł znane są Arcydemony - jedna z honorowych straży Książąt. Obecnie są porucznikami Kha-Beletha, którzy są gotowi popełnić każde okrucieństwo, aby zdobyć jego przychylność. Taka zmiana lojalności pokazuje, że Demony są przede wszystkim bardzo pragmatyczne.




elf z irolan
Po prostu świetne... chylę czoła przed tym co tłumaczył.
04
Lis
Laxx
Dziękujemy Smile Wprawdzie tłumaczenie jest mojego autorstwa, ale korekta w wykonaniu innego Redaktora okazała się bardzo cenna Smile
16
Lis
tomosz
nie będzie można grać inferno , nie będzie można grać fortecą , taki heroes to nie heroes coś mi się wydajeże to będzie raczej badziewna odsłona heroesa....
13
Mar




Włącz odtwarzacz
Necropolis Hero Might male
Jak oceniasz "Trial by Fire" - nowy dodatek do Heroes VII?
Świetny
Dobry
Przeciętny
Słaby
Nieporozumienie
Zaloguj lub Zarejestruj się aby wysyłać wiadomości.
23.20.x.x
194.33.x.x
46.105.x.x
89.145.x.x
83.24.x.x
54.82.x.x
157.55.x.x
106.114.x.x
46.229.x.x
185.67.x.x
111.162.x.x
180.76.x.x
94.254.x.x
31.183.x.x
79.185.x.x
89.145.x.x
91.246.x.x
68.180.x.x
94.254.x.x
MSN spider
MSN spider
Odwiedza nas 0 użytkowników
oraz 21 gości. (Razem: 21)