Bohater Ossir i jego rozwój w Heroes V
♦ Opublikowany: 07.10.2010 o 00:13
♦ Czytany: 17438 razy
♦ Opracowany przez: jareQ
 

Ossir

 

Biografia:Ossir to doświadczony i skuteczny myśliwy oraz geniusz łuku; prawdopodobnie jest najlepszym łucznikiem w królestwie. Jego talenty wydały się niezbędne królowi Alaronowi, gdy poszukiwał oficerów do swojej armii, choć Ossir wolałby zapewne pozostać w swoim ukochanym lesie. Wszelkie wątpliwości minęły jednak już po pierwszej bitwie, gdy okazało się, że łucznicy pod dowództwem Ossira sprawiają się o wiele lepiej niż zazwyczaj.

Geniusz łuku, doświadczony i skuteczny myśliwy, mistrz polowania. Łatwo stwierdzić po obrazku w czym bohater ten się specjalizuje. I to jego pierwszy ale nie ostatni plus. Wiadomo – łucznicy w Sylvanie to straszna broń. A teraz oprócz jednostek mamy jeszcze bohatera. Zapraszam dalej.



Zdolność specjalna – Myśliwi i ich ulepszenia otrzymują +1 do ataku i obrony za każde 2 poziomy bohatera zaczynając od poziomu pierwszego. Zdolność przydatna właściwie od początku gry aż do końca, a to dlatego, że Wielkimi łowczymi lub Mistycznymi łucznikami można zabijać nawet jednostki 7 poziomu z dużym powodzeniem – ogromny plus. Myśliwych można mieć już w pierwszym tygodniu nawet na poziomie heroicznym (chyba, że mapa też jest przeciwko nam). Bohater ma na początku gry 9-12 myśliwych. To bardzo pomaga w walkach z początkowymi przeciwnikami. Jeśli wybudujemy Chatki myśliwych w 1 tygodniu, to już w 2 mamy ich 23-26. I już zaczyna się strzelanie, strzelanie i jeszcze raz strzelanie. No a dodając do tego Szczęście już od 1 poziomu mmm miód. Ale o tym dalej.



Rozwój bohatera

Zdolność początkowa – Szczęście i Odporność na magię (15%). Szczęście – wiadomo świetnie, w końcu wcześniej czy później i tak każdy by je wziął. A tu mamy je i daje nam „kopa” już od początku. Odporność na magię blokuje dostęp do Szczęścia elfów, ale 15% ochrony to już coś. A poza tym 3 poziomy za +25% do obrażeń nie jest rewelacją i jestem w stanie to wybaczyć Ossirowi. Co innego, że w walkach z Nekropolią, Lochem czy też Akademią trzeba mieć odporność. Jak to szczęście rozwijać dalej? Oczywiście do poziomu Eksperckiego. Umiejętności poboczne – najciekawiej prezentują się tutaj (zwłaszcza, że już na początku gry są łatwo dostępne) Pomysłowość i Łupy wojenne. Więcej zasobów w pierwszych 2-3 tygodniach może bardzo pomóc. Wizja łzy Ashy jest ciekawa jeśli nastawiamy się na szukanie jej, ale często albo na mapie łez po prostu nie ma, lub ciężko jest zebrać obeliski. Szczęście żołnierza i następnie Wojownika jest ciekawe jeśli chcemy szkolić bohatera w Magii zniszczenia na wyższych poziomach. I właśnie wyjście z Magią zniszczenia pasuje też bardzo ładnie do Mściciela i Impregnowanej strzały, choć jest to tylko jedna z możliwości.



 

O Mścicielu słów kilka. Oczywiście polecam jak najwyższy poziom - Ekspert lub, o ile jest to możliwe, Mistrz zemsty. Ze zdolności dodatkowych to najsłabiej wygląda Bezbłędny strzał. Podwójne obrażenia – ciekawe, ale trzeba się troszkę namęczyć, żeby zdobyć ulubionych wrogów z miasta przeciwnika i to jeszcze dość wysokiego poziomu. Bo jaka jest różnica między 6 a 12 szkieletami? Marna. Ale jeśli już mamy tego wroga np. 5, 6 lub 7 poziomu, to może nam Bezbłędny strzał pomóc. Impregnowana strzała – na pierwszych poziomach bardzo dużo daje szczególnie w kilku pierwszych walkach. Warto ją wybrać od razu, jeśli jest taka możliwość (kamień +1000 doświadczenia). Później nie widać jej efektów, a może przynajmniej nie tak bardzo. Za to gdy osiągniemy już wyższy lv i mamy deszcz strzał + wyżej wymieniona kombinacja Magii zniszczenia i Szczęścia Wojownika to robi bardzo dużo. Oczywiście Magia mroku też pasuje bardzo ładnie do Impregnowanej strzały, ale zamiast Deszczu strzał można rzucić czar grupowy, a takiej możliwości Magia destrukcji nie ma. No i trzeba dobrze wybierać ulubionych wrogów.



 



Pozostałe zdolności. Jeśli jest możliwość na wybranie Ataku (6% szans na otrzymanie tej zdolności przez co trzeba czasem poczekać), to jest to świetny wybór. Łucznictwo wydaje się tu idealne. Poza tym można wybrać Szał, jeśli chcemy mieć Grupowe przyspieszenie z Mocy prędkości albo Karę boską jeśli np. mamy już Dowodzenie. Świetna zdolność Zimna stal jest też dostępna jeśli weźmiemy wcześniej Magię zniszczenia. Dalej mamy Obronę – z niej ciekawie prezentuje się Ochrona (o 15% mniejsze obrażenia od magii) zwłaszcza, jeśli mamy za przeciwnika Loch czy inny „czarujący” zamek. Jeśli już Ochronę mamy, to Odporność czyli +2 do obrony nie zawadzi. Kolejna możliwość to Witalność czyli zwiększenie żywotności naszych kochanych Łowców (i nie tylko) o 2. Też bardzo dobra zdolność. Po niej jest albo Utrzymanie pozycji dobre zwłaszcza, gdy blokujemy dostęp do łuczników Entami lub Moc wytrzymałości. Poza Atakiem i Obroną oczywiście polecam Dowodzenie. Jeśli bohater będzie miał Magię zniszczenia i Szczęście Wojownika (który raz już o tym piszę), to Empatia pasuje nam idealnie. Częstszy ruch silnego przecież bohatera to czysta przyjemność. Można też wybrać Werbunek choć jest on troszkę nieprzydatny sam w sobie. Odblokowuje on nam drogę do Aury szybkości i Dowództwa. Magia – zniszczenia, o której pisałem kilka razy, ale Przywołanie, Mrok czy Światło też mogą się przydać. Tylko trzeba wybrać jedną, góra dwie szkoły magii. W końcu nie można być świetnym we wszystkich, bo jest to niemożliwe, a poza tym wszystkich czarów i tak nie rzucimy. Ze Światła to grupowe przyspieszenie prezentuje się dobrze, jeśli nie mamy Mocy prędkości. Magia mroku + szał i Deszcz strzał – poezja. Magia przywołania = feniksy i żywiołaki. No i Logistyka to chyba wszyscy wiedzą dlaczego. Jeśli siłę bohatera opieramy na czarach to Lotny umysł jest wart poziomu. Oświecenie – jeśli opieramy się bardzo na ulubionych wrogach, to Poznaj wroga swego daje +10% szans na trafienie czyli mamy już 50% (tyle co 5 szczęścia). Dodatkowe atrybuty też się przydadzą.



Umiejętności dużo, a poziomów mało. Cóż, trzeba znaleźć swoją drogę rozwoju. To co napisałem, to tylko propozycje. Wydaje się może dużo, ale jeśli ktoś magii nie lubi lub nie chce najzwyczajniej się w niej kształcić, to już 4 możliwości mniej. I tak metodą eliminacji wybieramy to, co jest nam najbardziej potrzebne. Wystarczy pomyśleć jakiego bohatera chcemy, do czego ma on nam służyć i dalej dobieranie umiejętności idzie już z górki.



Autor:Mohikanin

 

Brak komentarzy.




Włącz odtwarzacz
Jak oceniasz "Trial by Fire" - nowy dodatek do Heroes VII?
Świetny
Dobry
Przeciętny
Słaby
Nieporozumienie
Zaloguj lub Zarejestruj się aby wysyłać wiadomości.
54.211.x.x
23.108.x.x
91.121.x.x
175.2.x.x
62.210.x.x
89.32.x.x
157.55.x.x
36.57.x.x
52.207.x.x
46.229.x.x
Google spider
Google spider
Google spider
Odwiedza nas 0 użytkowników
oraz 13 gości. (Razem: 13)